O trenerach uwodzenia
Idealnym trenerem
bylby ten, ktory potrafil by wylozyc
teorie, dotrzec do wnetrza kazdego z osobna, a takze pokazac na zywo
swoje
akcje.
Ale
z punktu widzenia
uczestnika szkolenia lepszym bedzie ten, ktory zamiast pokazywac, powie
i
odpowiednio nakreci osobe do dzialanie. W koncu to uczestnich chce sie
tego
nauczyc, a nie tylko widziec kogos jak to robi. On idac na dyskoteke
nie raz
juz widzial ludzi co podchodza, a jednak nic z tego nie mial.
Jedna
z zalet, jaka moze
uzyskac trener podchodzac do lasek, to budowa autorytetu wokól
swojej
osoby...co tez jest wazne, ale autorytet mozna zbudowac tez w inny
sposob.
Dla
przykladu podam Ci
trenera Polskiej siatkowki ( Raul Lozano )
Nie
ma on warunkow
fizycznych, aby pokazac jak atakowac itp. Jednak spelnia swoja role
jako
trener, bo robi to co ludzie od niego oczekuja. Ma na dodatek duzy
autorytet.
Wracajac do trenerow uwodzenia, to ludzie, ktorzy
przybyli na szkolenie maja napewno
problem. Kupujac wejscie na kurs za gruba kase, podjeli juz pewien
krok, aby go
rozwiazac.
W
ich glowach byla
pewnie wizja, ze trenerzy tak nimi pokieruja, ze podejscie do laski a
takze
rozmowa z nia bedzie czyms banalnym. W zamian jak otrzymali by tylko
teorie,
ktora bardzo mozliwe, ze tak czy owak juz znali...czy byli by
zadowoleni ??? na
pewno nie !
Kiedys rozmawialem z uczestnikiem jednego szkolenia i on powiedzial mi, ze rola trenera podczas wyjscia ograniczala
sie do
slow, "podejdz do tej laski" lub do tamtej, "porozmawiaj z
nia"...
Taki trening duzo
nie wnosi, bowiem uczestnicy chodzac
wczesniej na dyskoteki, tez pewnie slyszeli w swoich glowach glos
wewnetrzy,
ktory podpowiadal im aby podeszli...jeknak byl on zwalczany przez 1000
roznych
wymowek. Podobnie i tutaj...czyli nic sie nie zmienia.
Calkiem
niedawno
widzialem usuwanie fobi leku wysokosci (zauwazam tu pewna analogie do
uwodzenia) Koles zaczynal panikowac juz na sama mysl o tym, ze mogl by
znalesc
sie na wysokosci. Trener jednak poswiacajac mu swoj czas, dotarl do
jego
wnetrza. Rezultaty u niego byly od razu odczuwalne, a takze dla osob z
zewnatrz
wyraznie widoczne.
Z
usmiechem na twarzy
wjechal na sam szczey Palacu Kultury i delektowal sie widokiem. W jego
glowie
powstawaly od razu wizje nowych mozliwosci, ktore teraz juz ma dzieki
wyeliminowaniu
tej fobi. (np. wyjazd w gory, lot samolotem itp)
Jak
by trenerzy
uwodzenia w taki sposob potrafili dotrzec do kursantow, to nikt by nie
mial do
nikogo pretensji. Zganianie winy na kursantow w sytuacji, gdy to
trenerom
brakuje kompetencji nie mialo by rowniez miejsca.
Pamietajcie
o tym, ze
ludzie którzy oferuja szkolenie z uwodzenia,
moga byc dobrzy w tym co robia, czyli PUA. Jednak
bycie dobrym w czyms a
umiejetnosc przekazywania tej wiedzy i zdolnosci to dwie rozne rzeczy.
Dla
przykladu podam
Zbigniewa Bonka...Byl on wysmienitym pilkarzem...jednak spuszczajac
kilka
druzyn wloskich z 1 do 2 ligi kazdy sobie odpowie jakim byl trenerem.
wiedze
zawartą w serwisie wykorzystujesz na wlasna odpowiedzialnosc...
