Jak testują kobiety
Sa
to testy, których nie
robia ona
swiadomie...
laski przeciez nie nosza listy pytan, jakie nalezy zadac facetowi aby
wiedziec,
czy bedzie on dobym czy zlym gosciem...
Jednak bedac dluzej
w srodowisku PUA zauwazysz, ze często
się one powtarzaja...
Nie
ma najlepszej recepty
na to, jak zaliczyc te ich testy...ale z mojego doswiadczenia wynika,
ze możesz
je ignorowac...gdy je slyszysz, możesz zmieniac temat...aby nie wdawac
się w
ich logiczne uzasadnianie...
Możesz
również z nich
zazartowac...
Np.
Laska mowi, czemu taki
przystojny facet nie ma laski.
Nie
podajesz przyczyn,
tylko możesz powiedziec ze smiechem...
„tak
na prawde, to mam
taki maly haremik, ale on jest tylko taki tyci tyci...jednak jak się
postarasz,
możesz mieć szanse tez tam się zalapac:)”
Teksty
wymyslasz na
poczekaniu...bo nie wiesz z czym się spotkasz...
One
szukaja faceta, który
będzie ich prowadzil...za którym będą musialy podazac,
który będzie im
imponowal...jeżeli zaczniesz się z czegos tlumaczyc, zaczynasz wygladac
w jej
oczach na kogos o nizszej wartosci od niej...wiec unikaj takich
sytuacji.
Jeden
z testow, może
polegac na tym, ze laska umowi się z Toba na konkretna godzine, po czym
na 5
min przed spotkaniem, zadzwoni, aby poinformowac, ze nie da rady.
Jeżeli
Ty w tym momencie latwo zgodzisz sie na to co
sie stalo,
spowodujesz, ze ona podswiadomie straci resztki zainteresowania Twoja
osoba...
(tutaj
tez wazana jest
kalibracja...bo czasami może faktycznie jej cos wyskoczyc)
Gdy jednak ja
ochrzanisz, to moze nawet w ten dzien, w ktory teoretycznie nie mogla
przyjsc,
moze sie zjawila...co najwyzej delikatnie spozniona ale za to z
przeprasinami
Ciebie...
Wynika to byc
moze z
tego, ze stworzyl bys w jej glowie poczucie winy...a ona podswiadomie
by czula,
ze jednak Ty jestes wart jej i to "cos" pchalo by ja w Twoja strone
wiedze
zawartą w serwisie wykorzystujesz na wlasna odpowiedzialnosc...
